KARETY KRÓLA JANA III SOBIESKIEGO PRZYKŁADEM NIEDOWARTOŚCIOWANYCH POLSKICH ARCYDZIEŁ

Journal Title: Muzealnictwo - Year 2008, Vol 2008, Issue 49

Abstract

Sporo się dziś mówi o kulturze, tradycji, tożsamości i dziedzictwie zarówno narodu, jak i regionu czy miasta. Wynika to z poszukiwania własnych korzeni oraz odpowiedzi na pytania: kim jestem i czym różnię się od innych? Powszechnie wiadomo, że o wyjątkowości, atrakcyjności i specyfice każdego z państw Europy stanowią nie jego granice, których praktycznie już nie ma, ale jego niepowtarzalna kultura i jej artefakty, które winniśmy chronić. Priorytetową rolę zabytków w budowie i lansowaniu „małych ojczyzn” przedstawiłam w mojej książce pt. Przywracanie kulturze dolnośląskiej jej regionalnej specyfiki. Gromadząc materiały natrafiłam na zabytek, który z pewnością powinien pełnić tę rolę, jednak pozostaje zupełnie niedowartościowany. Mowa o karetach króla Jana III Sobieskiego, które zdaniem fachowców stanowią najpiękniejszy zabytek tej kategorii w świecie. Polskie karety górują nad innymi, światowymi pojazdami przede wszystkim bogactwem zdobień i poziomem artystycznym. Dlaczego pozostają w ukryciu? W Muzeum-Pałacu w Wilanowie, które jest prawnym właścicielem karet poinformowano mnie, że znajdują się one w podziemiach pałacu, jednak nie udziela się żadnych informacji na ten temat. Osobą kompetentną w tej sprawie jest dr Teresa Fabijańska-Żurawska, światowej sławy specjalistka w dziedzinie zabytkowych pojazdów konnych, starszy kustosz największych w Polsce zbiorów tych pojazdów na zamku w Łańcucie. W sierpniu 2008 r. udałam się do Łańcuta w celu przeprowadzenia wywiadu, którego główne pytanie brzmiało:- Pani Doktor, przyjechałam do Pani specjalnie z Oławy, miasta, gdzie do 1741 r. znajdowały się karety króla Jana III Sobieskiego, u jego syna Jakuba. Na początku lat 70. XX w. to Pani je odkryła. Były przerobione na ambonę w kościele w Radaczu. Jest to unikatowy zabytek. Od tej chwili minęło prawie 40 lat, a Polacy praktycznie nic nie wiedzą o jego istnieniu. Dlaczego tak się dzieje? Dr Teresa Fabijańska-Żurawska – odkrywczyni tego unikatowego dzieła, pozostaje bezradna w dalszym w swoim działaniu, bo choć opracowała naukowo materiał dotyczący karet króla Jana III Sobieskiego, to rozpowszechnienie wiedzy o nich i ich promocja niestety nie leżą w jej kompetencjach, lecz prawnego właściciela tego artefaktu. Po odkryciu karet zabrakło luminarzy, za sprawą których ten cenny zabytek mógłby być naszą dumą narodową, a przede wszystkim integrować nas w działaniach dążących do ochrony i promocji polskiego dziedzictwa kulturowego. Przesłaniem artykułu jest zatem zaprezentowanie choć w minimalnym stopniu tych unikatowych zabytków naszej narodowej kultury.

Authors and Affiliations

Agnieszka Chodorowska

Keywords

Related Articles

ANDRZEJ STANISŁAW CIECHANOWIECKI – KOLEKCJONER

Andrzej Ciechanowiecki – kolekcjoner, marszand i mecenas, urodził się 28.09.1924 r. w Warszawie. W 1961 r. na stałe osiadł w Londynie, tam jako uznany historyk sztuki wszedł do grona wybitnych londyńskich marszandów. W l...

O MUZEUM EUROPY

Muzeum Europy w Brukseli (Musée de l’Europe) istnieje od dziesięciu lat, ale ciągle nie ma własnego budynku ani własnych zbiorów. Nie jest bynajmniej pierwszym muzeum, które tak zaczynało – prawie wszystkie muzea w Stana...

MUZEUM FUNDACJI BARNESA W FILADELFII

Niniejszy artykuł przedstawia losy kolekcji Alberta C. Barnesa, w skład której wchodzi jeden z najwybitniejszych na świecie zbiorów malarstwa impresjonistycznego i postimpresjonistycznego. Ze względu na jakość dzieł i sp...

Download PDF file
  • EP ID EP61963
  • DOI -
  • Views 41
  • Downloads 0

How To Cite

Agnieszka Chodorowska (2008). KARETY KRÓLA JANA III SOBIESKIEGO PRZYKŁADEM NIEDOWARTOŚCIOWANYCH POLSKICH ARCYDZIEŁ. Muzealnictwo, 2008(49), 247-255. https://europub.co.uk/articles/-A-61963